Wiadomość kompendia 14 września 2017, 23:00

autor: Aquma

Destiny 2 – kompendium wiedzy [Aktualizacja #3: Premiera]

W niniejszym tekście znajdziecie wszystkie najważniejsze informacje na temat przygotowywanej przez studio Bungie kontynuacji Destiny – osadzonej w futurystycznym świecie, głośnej hybrydy MMO i strzelanki FPP. Artykuł będzie aktualizowany na bieżąco, gdy tylko pojawią się kolejne wieści o grze – tak przed premierą, jak i po niej.

Aktualizacja #1: Nowy trailer prezentujący broń egzotyczną, którą otrzymają osoby zamawiające grę przed premierą, data testów wersji PC oraz wymagania sprzętowe.

Aktualizacja #2: Informacje o braku kompatybilności z niektórym oprogramowaniem, ilości pre-orderów oraz wadze DLC dla przyszłości gry. Dwa nowe trailery.

Aktualizacja #3: Premiera, launch trailer i recenzje.

Destiny 2 – kompendium wiedzy [Aktualizacja #3: Premiera] - ilustracja #1

1. Informacje ogólne

Spis treści:
  1. 1. Informacje ogólne (1.1 Pierwsze pogłoski i oficjalna zapowiedź, 1.2 E3 2017, 1.3 Ostatnie miesiące przed premierą, 1.4 Otwarte testy wersji beta, 1.5 Dostępne edycje, 1.6 Premiera)
  2. 2. Fabuła
  3. 3. Rozgrywka (3.1 Bogatszy, otwarty świat, 3.2 Społeczność i zawartość kooperacyjna, 3.3 PvP)
  4. 4. Kwestie techniczne (4.1 Wersje konsolowe, 4.2 Wersja na PC)

Pierwsze Destiny odbiło się w świecie cyfrowej rozrywki szerokim echem. Nie dość, że był to nowy projekt niezwykle utalentowanego studia Bungie – autora słynnej, przez lata napędzającej sprzedaż Xboksa 360 serii Halo – to jeszcze powstawał pod szyldem jednego z gigantów branży: Activision Blizzard. Te dwa czynniki – wielkie umiejętności twórców i ciężkie worki z pieniędzmi ciskane w nich przez wydawcę – pozornie czyniły z Destiny stuprocentowy sukces. Interesująco zapowiadały się też futurystyczny świat oraz koncepcja gry, w której przystępność i szybkie tempo FPS-ów łączyły się z cechami typowymi dla gier MMO: rozbudowaniem i możliwością bawienia się razem z setkami innych graczy.

Tym większe było zaskoczenie, gdy wydane 9 września 2014 roku Destiny nie spełniło w pełni pokładanych w nim nadziei. Mimo niewątpliwej miodności rozgrywki tytuł ten borykał się zaraz po premierze z wieloma problemami, spośród których najbardziej dotkliwymi były chyba marnująca potencjał ciekawego świata, wyjątkowo słaba jak na Bungie fabuła oraz brak interesującej zawartości – szczególnie tej przewidzianej dla postaci na maksymalnym poziomie doświadczenia. Gra sprzedała się jednak świetnie, a deweloper na szczęście nie spoczął na (nieco wątpliwych) laurach i wraz z kolejnymi aktualizacjami oraz dużymi dodatkami (The Dark Below – grudzień 2014, House of Wolves – maj 2015, The Taken King – wrzesień 2015, Rise of Iron – wrzesień 2016) stopniowo naprawiał i szlifował swój tytuł. Skupiona wokół Destiny społeczność pozostawała aktywna i miała powody do zadowolenia – obecnie jest to gra znacznie lepsza niż 3 lata temu.

W obliczu sukcesu „jedynki” jasnym było, że sequel jest jedynie kwestią czasu. Jak zapowiadają twórcy, Destiny 2 ma kontynuować trend zapoczątkowany w dodatkach do części pierwszej i być grą pod wieloma względami lepiej dopracowaną. Spodziewać możemy się m.in. bardziej interaktywnego i bogatszego w zawartość świata, a także usprawnień w samej rozgrywce. Gra zadebiutuje na konsolach PlayStation 4 oraz Xbox One już 6 września. Co więcej, w zabawie tym razem wezmą udział także gracze pecetowi – na ich platformie tytuł ukaże się jednak kilka tygodni później, bo 24 października. Przy produkcji sequela Bungie wspiera także High Moon Studios. Z kolei nad wersją pecetową pracuje dodatkowo Vicarious Visions.

1.1 Pierwsze pogłoski i oficjalna zapowiedź Destiny 2

O rozległych planach dla swojej nowej marki twórcy informowali jeszcze przed premierą części pierwszej. Początkowe przecieki sugerowały, że sequel ukaże się we wrześniu 2016 roku, ostatecznie jednak we wspomnianym miesiącu doczekaliśmy się jedynie kolejnych plotek. Najważniejsze spośród niepotwierdzonych wówczas informacji dotyczyły możliwej wersji na PC, znacznie większego i bogatszego świata, ciekawszych zadań, a także kolejnej, przybliżonej daty premiery, którą miał być rok 2017. Jak widać, wiele z tych wieści znalazło później potwierdzenie w oficjalnych komunikatach.

Na prawdziwą zapowiedź trzeba było poczekać jeszcze kolejne 6 miesięcy. 28 marca 2017 roku do sieci trafił pierwszy teaser.

Dwa dni później Destiny 2 zostało wreszcie zapowiedziane. Poznaliśmy datę premiery (wówczas mówiło się jedynie o 8 września, o obsuwie wersji na PC dowiedzieliśmy się znacznie później), platformy docelowe i otrzymaliśmy garść informacji na temat fabuły – w tym także faktu, że ma być ona ważniejsza niż kiedykolwiek wcześniej (rys fabularny gry przedstawiamy szerzej w jednym z kolejnych punktów). Pierwszy pełnoprawny trailer produkcji możecie zobaczyć poniżej.

Kolejny film, tym razem już z fragmentami rozgrywki, trafił do sieci w maju.

Parę dni później dowiedzieliśmy się również, że pecetowe Destiny 2 zadebiutuje wyłącznie na platformie Battlenet. Co ciekawe, grę będzie można zakupić również za złoto zdobyte w World of Warcraft.

1.2 E3 2017

Tegoroczne targi E3 przyniosły ze sobą dużo wieści na temat Destiny 2. Gra była obecna na konferencji Sony i wiemy już, że podobnie jak w przypadku części pierwszej, konsola japońskiego giganta otrzyma tymczasowo ekskluzywną zawartość DLC: strike Lake of Shadows, statek (City Apex), mapę do PvP (Retribution) oraz dodatkową broń egzotyczną (snajperka Borealis). Dodatkowo, wywiad serwisu GameSpot z Markiem Noseworthym z Bungie przyniósł informacje o zmianach w kategoriach broni, przeciwnikach i nowych systemach w rozgrywce (więcej o tych zmianach w punkcie 3 niniejszego artykułu).

Wreszcie, otrzymaliśmy także nowy trailer pod tytułem „Nasza najmroczniejsza godzina”…

…oraz soczystą porcję rozgrywki z wersji na PC (4K/60 FPS):

1.3 Ostatnie miesiące przed premierą

Już po targach E3, 22 czerwca, w sieci rozeszła się cokolwiek dziwna wieść, że w pecetowym Destiny 2 bronie nie będą posiadały odrzutu; na szczęście jednak informacje te zostały potem zdementowane przez studio Bungie. Giwery będą co prawda zachowywały się inaczej niż w wersjach konsolowych, by lepiej dostosować sterowanie do myszy i klawiatury, jednak o nienaturalny, całkowity brak odrzutu nie należy się martwić.

Z kolei 13 lipca poznaliśmy raport grupy SuperData Reaserch, która prognozuje sprzedaż komputerowej wersji Destiny 2 na poziomie 3 milionów kopii. W ostatnich dniach w sieci pojawiły się także dwa filmiki prezentujące nowe mapy oraz podklasy.

26 lipca otrzymaliśmy trailer prezentujący Coldheart – broń, którą otrzymają gracze, którzy zamówią Destiny 2 przed premierą.

Na początku sierpnia Activision poinformowało, że wierzy iż DLC do Destiny 2 mogą być równie ważne, jak sama gra. Przy okazji zdradzono, że tytuł jeszcze przed premierą sprzedaje się bardzo dobrze, przy czym prym wiodą droższe, wzbogacone względem podstawowego wydania. Niemal w tym samym czasie doszły nas kontrowersyjne wieści o tym, że produkcja nie będzie wspierała popularnego oprogramowania do nagrywania, streamowania i monitorowania wydajności, takiego jak FRAPS, OBS, EVGA Precision, MSI Afterburner czy XSplit. Gra będzie jednak posiadała swój własny licznik FPS oraz możliwość ustawienia docelowej liczby klatek animacji na sekundę.

8 sierpnia do sieci trafił kolejny zwiastun – tym razem trybu PvP.

8 dni później, 16 sierpnia, otrzymaliśmy oficjalny trailer testów beta wersji PC.

1.4 Otwarte testy wersji beta

Testy beta Destiny 2 w wersjach na PS4 i Xboksa One rozpoczną się oficjalnie 21 lipca o godzinie 19:00. Udział będą w nich mogli wziąć wszyscy, jednak osoby, które zdecydowały się na zakup przedpremierowy omawianego tytułu mogły zacząć zabawę parę dni wcześniej: 18 (PS4) i 19 (Xbox One) lipca, w obydwu wypadkach również o godzinie 19:00. Testy potrwają do 23 lipca, a beta „waży” około 15 gigabajtów. Destiny 2 w wersji na komputery osobiste będzie testowane później – najprawdopodobniej pod koniec sierpnia. Więcej informacji na temat otwartej bety można uzyskać pod tym adresem.

Testy wersji konsolowych uległy przedłużeniu do 25 lipca. Testy wersji PC odbyły się w dniach 29-31 sierpnia bieżącego roku. Osoby, które zamówiły grę przed premierą mogły grać dzień dłużej – od 28 sierpnia.

1.5 Dostępne edycje

W Polsce za wydanie gry odpowiadać będzie CDP. Poza edycją standardową, dla zainteresowanych fanów przygotowano także wydania limitowane oraz kolekcjonerskie.

Edycja Limitowana:

Zawiera limitowany steelbook z grą, przepustkę sezonową, pudełko kolekcjonerskie utrzymane w stylistyce Kombinatu (wewnątrz znaleźć można kolekcjonerskie pocztówki, schematy i pionki militarne Kombinatu, a także książeczkę opisującą sekrety Imperium). W ramach zestawu otrzymujemy także dostęp do zawartości cyfrowej, na którą składają się legendarny miecz, legendarna emotka oraz tematyczny emblemat.

Cena: 439,90 zł.

Edycja Kolekcjonerska:

Zawiera przedmioty z edycji limitowanej, jednak dodatkowo jest wzbogacona także o torbę Destiny 2 – Frontier, którą można wykorzystywać w roli zarówno torby typu listonoszka, jak i plecaka. Wewnątrz znajdziecie jeszcze ładowarkę USB z baterią słoneczną oraz lampką, koc termiczny i bransoletę. Torba jest wyposażona w rękaw na laptopa 15’ z ochronną kieszonką.

Cena: 1019,90 zł.

1.6 Premiera

Destiny 2 zadebiutowało na konsolach zgodnie z planem – 6 września 2017 roku. Jeszcze wcześniej, parę tygodni przed pojawieniem się gry w sklepach, udostępniony został zwiastun premierowy.

Gra została bardzo ciepło przyjęta przez krytyków. Większość z nich zwraca uwagę, że sequel jest lepszy od pierwowzoru niemal pod każdym względem. Choć większość poważanych serwisów nie przedstawiło jeszcze swoich pełnoprawnych recenzji i not – zbadanie różnych aspektów Destiny 2 wymaga naprawdę dużo czasu – to jednak w pierwszych wrażeniach i „recenzjach w toku” autorzy branżowych serwisów podkreślają przede wszystkim poprawioną warstwę fabularną i większy, ciekawszy oraz bardziej wart eksplorowania świat. Równocześnie jednak wielu krytyków ma wątpliwości, czy gra ma wystarczająco dużo zawartości przewidzianej dla graczy na maksymalnym poziomie doświadczenia.

Wybrane opinie:

GRYOnline

„Bigger, better and uncut”, czyli większa, lepsza i niepocięta. Podtytuł kinowej wersji serialu South Park mógłby idealnie pasować również do drugiej części Destiny i dla wielu fanów gra na pewno taka właśnie jest. Gdy jednak spojrzymy na nią z pewnego dystansu, stwierdzimy, że do perfekcji trochę jej brakuje. Destiny 2 niewątpliwie okazuje się większe – oferując bogatszą zawartość i multum aktywności do zaliczenia. Nie we wszystkim za to jest lepsze – częściej takie samo, co w niektórych momentach nieco rozczarowuje – DM.

IGN

„Póki co doświadczyłem Destiny 2 powierzchownie – mniej więcej pierwsze 30 godzin – i byłem raczej pod wrażeniem tego, co zobaczyłem. Gra oferuje wiele zarówno nowym graczom, jak i hardkorowym fanom Destiny, takim jak ja. Idąc dalej, dotarłem do punktu, w którym zacząłem grać drugą postacią, by przyjrzeć się uważniej systemom, dzięki którym hardkorowi gracze mają być zaangażowani w zabawę w kolejnych latach. Gracze tacy jak ja, którzy dotarli do endgame’u odkrywają drastyczny spadek liczby dostępnych aktywności i możliwości rozwoju” - Destin Legarie.

GameSpot

Pierwsze wrażenie, które zrobiło na mnie Destiny 2 było takie, że gra jest niemal nie do odróżnienia od pierwszej części. Są tu wciąż rzeczy, które kochałam w Destiny – podekscytowanie wynikłe z dobrze wykonanego, precyzyjnego strzału, satysfakcja ze strzelania z różnych broni – oraz te, które lubiłam mniej, konkretnie inherentna, powtarzalna natura gry. Ale czym więcej grałam, tym bardziej dostrzegałam, że pewne z innych problemów Destiny zostały naprawione – Kallie Plagge.

Eurogamer (PL)

Pierwsze wrażenie kontaktu z Destiny 2 dla zaznajomionych z oryginałem to mieszanka wrażeń. Dobre wspomnienia z rozgrywki łączone są z nowymi niuansami i zmianami w podziale zdolności i ekwipunku. Stare kąty przestają istnieć i stopniowo zagrzewamy miejsce w nowym domu dla pozostałych Strażników. Uczucie świeżości przemieszane jest z nutką nostalgii. Najważniejsze jednak, że system misji w otwartym świecie jest znacznie bardziej wygodny i zachęca do eksploracji, co skutecznie potrafi odciągnąć od fabuły, która tym razem od początku angażuje – Łukasz Winkel.

2. Fabuła

Fabuła serii Destiny przenosi nas 700 lat w przyszłość. To czasy, w których podróże kosmiczne są codziennością, a Układ Słoneczny od dawna stoi przed ludzkością otworem. Niemały udział w tym stanie rzeczy ma tajemnicza, przypominająca planetę sfera zwana Podróżnikiem, której pojawienie się w pobliżu Ziemi oznaczało dla ludzi wejście na zupełnie nowy poziom technologiczny. Złota Era, która dzięki temu nastała, nie trwała jednak wiecznie. Atak pradawnego wroga Podróżnika, Ciemności, strzaskał powstające międzyplanetarne imperium ludzkości. Choć udało się na szczęście ocalić garstkę ludzi, to ceną było wielkie poświęcenie Podróżnika, który w wyniku tamtych wydarzeń do dziś milczy, tkwiąc nieruchomo zaraz przy Ziemi. Ocalali ludzie schronili się w ostatnim mieście, a w jego obronie, naprzeciw niezliczonych zastępów wrogów kryjących się w ruinach Układu Słonecznego, stają dziś Strażnicy – bohaterowie, którzy dzięki połączeniu z inteligentnymi urządzeniami zwanymi Duchami potrafią czerpać energię uśpionego Podróżnika i wykorzystywać ją, by nadać sobie nadludzkie cechy i umiejętności.

Dla nikogo nie będzie pewnie niespodzianką, gdy napiszę, że to właśnie w Strażników wcielają się gracze tak w pierwszej, jak i drugiej części serii. Scenarzyści Destiny 2 mocno wzięli sobie jednak do serca lekcję Alfreda Hitchcocka, który zwykł mawiać, że „film powinien zaczynać się od trzęsienia ziemi, potem zaś napięcie ma nieprzerwanie rosnąć. Już sam początek gry dosłownie wywraca bowiem do góry nogami świat, który gracze zdążyli dobrze poznać przy okazji trzech lat zabawy z poprzednią częścią. Ostatnie miasto ludzkości legło w gruzach. Wraz z nim zniszczona została także Wieża, stanowiąca dotychczas centrum dowodzenia Strażników. Dom, arsenał, a nawet połączenie ze źródłem ich mocy, Światłem Podróżnika – wszystko, co dotychczas udało się zdobyć obrońcom ludzkości, zostało utracone. Za całą tę katastrofę odpowiada Dominus Ghaul – lider elitarnego Czerwonego Legionu oraz Imperator militarystycznego, ekspansywnego Kombinatu, z którego siłami nie raz mieliśmy okazję mierzyć się w pierwszej części gry.

Prowadzeni przez graczy bohaterowie na wygnaniu będą więc musieli znaleźć sposób na odbudowanie swojej siły i odbicie miasta. Czy bez wsparcia Podróżnika – złowrogo płonącego teraz na niebie – uda się wygrać z tak potężnym wrogiem?

Warto przy tym dodać, że w przypadku Destiny 2 twórcy kładą duży nacisk na opowiadane historie. Ma być ich naprawdę, naprawdę wiele – znacznie więcej niż w krytykowanej w tym względzie części pierwszej. „Nie mogę podkreślić tego wystarczająco mocno. Jesteśmy gotowi, by opowiadać historie w tym świecie. Wielkie, obszerne, kinowe historie”, mówi w wywiadzie dla VG247 Matthew Ward z Bungie. „Mam nadzieję, że ludzie będą wręcz narzekali na to, że jest ich za dużo. Taki wątek w serwisie Reddit chciałbym zobaczyć”, dodaje humorystycznie, nawiązując do rozczarowania, któremu gracze często dawali wyraz w Internecie po premierze pierwszej części Destiny.

3. Rozgrywka

Pod tym względem Destiny 2 nie różni się drastycznie od tego, co zobaczyliśmy w jedynce, co oznacza, że ponownie mamy tu do czynienia z hybrydą pierwszoosobowej strzelanki z grą MMO. Gracze otrzymają możliwość przemierzania (tak na piechotę, jak i korzystając z przypominających motory pojazdów) licznych, rozległych lokacji, na których wykonają różnorakie zadania, na ogół sprowadzające się do ustrzelenia większej lub mniejszej liczby wrogów. Typowo dla gier MMO lub RPG, za swoje osiągnięcia otrzymamy nowy sprzęt – m.in. pancerze i giwery – a także punkty doświadczenia, które umożliwią nam rozwinięcie postaci i zdobycie nowych umiejętności w ramach wybranej przez siebie klasy (ponownie będą nimi Titan, Hunter oraz Warlock, choć każda doczeka się przy tym przynajmniej jednej nowej specjalizacji, a wiele innych przejdzie poważne zmiany).

Pewne zmiany dotkną także system ekwipunku. Bronie będą teraz podzielone na inne kategorie – zamiast Primary, Secondary i Heavy otrzymamy segregację na Kinetic, Energy i Power. W założeniu powinno to pozwolić na więcej elastyczności w doborze sprzętu – będziemy mogli na przykład zabrać ze sobą dwie strzelby, tyle że jedna z nich będzie energetyczna. Nowy system ma również zachęcić graczy do częstszego eksperymentowania.

3.1 Bogatszy, otwarty świat

Twórcy chwalą się, że lokacje przygotowane na potrzeby Destiny 2 będą większe i bardziej interaktywne niż miało to miejsce w przypadku poprzedniej gry – to dobrze, bowiem swoista pustość świata często była w Destiny krytykowana. Sequel umożliwi nam m.in. branie udziału w oferowanych przez NPC Przygodach, czyli różnego rodzaju zadaniach pobocznych, które w „jedynce” były oferowane w zasadzie wyłącznie w Wieży, pełniącej rolę centrum dla społeczności. Misje dodatkowe obejmą polowanie na skarby, potwory, a nawet wydarzenia publiczne, w których będziemy mogli brać udział razem ze swoimi znajomymi lub napotkanymi graczami.

Rolę centralnego HUB-a tym razem pełnić będzie Farma i także w tej lokacji, poza typowymi sklepami i postaciami fabularnymi, znajdzie się sporo dodatkowych sekretów do odkrycia i zabaw, w których będziemy mogli wziąć udział – wliczając w to na przykład… grę w piłkę!

3.2 Społeczność i zawartość kooperacyjna

Fakt, że Destiny 2 wywodzi się częściowo z gatunku MMO zauważyć można, przyglądając się zawartości dedykowanej grupom. Choć właściwie każdą misję, jeśli tylko zechcemy, możemy wykonać z przyjaciółmi, to właśnie specjalne, przewidziane dla 3 osób zadania nazwane Strike oferują odpowiednio dostosowane do kooperacji rozgrywkę oraz poziom trudności. Dla miłośników zabawy w jeszcze większych grupach dostępne są także Rajdy, w których towarzyszyć nam może pięciu innych graczy. W pierwszej części Destiny w przypadku obydwu tych trybów położono duży nacisk na współpracę pomiędzy różnymi członkami drużyny – nie ma powodów podejrzewać, że w sequelu będzie inaczej.

Destiny 2 to także nowe systemy, których celem jest wsparcie graczy w budowaniu społeczności, a także ułatwienie korzystania z zawartości kooperacyjnej. W tym pierwszym pomoże nam możliwość zawierania i personalizowania klanów – opcja, której w pierwszej części gry czasem naprawdę brakowało. Drugą nowinkę stanowi system Guided Games, dzięki któremu nawet samotnicy będą mogli łatwo znaleźć kilku towarzyszy, by wziąć udział w rajdzie. Klany uzyskają zaś dostęp do narzędzia, dzięki któremu brak jednej osoby nie musi popsuć wieczoru, który chcieliśmy poświęcić na wspólną zabawę.

3.3 PvP

Destiny 2 zaoferuje graczom także możliwość zabawy w trybach PvP (Player vs Player). Dokładne informacje na ten temat nie są na razie znane. Wiemy jedynie, że wróci znane z pierwszej części The Crucible, jednak tym razem będziemy brali w nim udział w czteroosobowych drużynach. Oznacza to, że niektóre tryby gry najprawdopodobniej nie pojawią się w sequelu, choć zapewne zostaną zastąpione przez inne (np. zapowiedziany już Countdown). Na detale będziemy musieli jeszcze trochę poczekać.

4. Kwestie techniczne

Na ten moment nie ma zbyt wielu informacji na temat silnika graficznego, który zasila Destiny 2, czerwcowy wywiad PCGamera z Bungie zdaje się jednak sugerować, że mamy do czynienia z tą samą technologią, co w przypadku części pierwszej – oczywiście odpowiednio podrasowaną. Z pokazu Intela na PC Gaming Show w trakcie tegorocznego E3 wiemy także, że silnik będzie wspierał wielordzeniowe procesory.

4.1 Wersje konsolowe

Mocniejszy model konsoli Sony – PS4 Pro – pozwoli grać w 30 klatkach na sekundę i rozdzielczości 4K (dzięki becie wiemy już, że choć technicznie rzeczywiście mamy do czynienia z 2160p, to gra używa pewnych sztuczek z wykorzystaniem techniki checkerboardingu). Sytuacja będzie się miała podobnie w przypadku najmocniejszego sprzętu giganta z Redmont. Xbox One X pozwoli na granie w rozdzielczości 4K i z 30 klatkami animacji na sekundę, choć większa moc konsoli być może zagwarantuje w pełni natywną rozdzielczość 2160p (na potwierdzenie będzie trzeba zaczekać – zapewne do premiery nowego Xboksa). Jeśli chodzi o słabsze modele konsol, sytuacja zdaje się mieć podobnie jak w przypadku pierwszej części Destiny. Na PS4 kontynuacja działa w rozdzielczości 1080p. Na razie nie ma pewności, czy podobnie jest w przypadku Xboksa One, ale trwające testy z pewnością szybko przyniosą kolejne informacje.

4.2 Wersja na PC

W wersji na PC należy spodziewać się zdecydowanie najlepszej jakości obrazu – oczywiście pod warunkiem, że posiadamy odpowiednio potężny komputer. Wiadomo też, że konwersja doczeka się dodatkowych usprawnień, takich jak wsparcie dla monitorów 21:9, czat tekstowy, możliwość dopasowania ustawień pola widzenia (FoV) czy wspomniana już zmiana siły odrzutu broni, by lepiej dopasować grę do rozgrywki z wykorzystaniem myszki.

Wymagania sprzętowe Destiny 2 nie przerażają. Do uruchomienia gry wystarczy kilkuletni pecet.

Wymagania minimalne:

  1. Procesor: Intel Core i3 3250 / AMD FX-4350
  2. Karta grafiki: Nvidia GeForce GTX 660 / Ati (AMD) Radeon HD 7850
  3. Pamięć RAM: 6 GB
  4. System operacyjny: Windows 7 / Windows 8 / Windows 10 64-bit (z ostatnim service packiem)

Wymagania rekomendowane:

  1. Procesor: Intel Core i5 2400 / Ryzen R5 1600X lub lepszy
  2. Karta grafiki: Nvidia GeForce GTX 970 / Raden R9 390 lub lepszy
  3. Pamięć RAM: 8 GB
  4. System operacyjny: Windows 7 / Windows 8 / Windows 10 64-bit (wymagany ostatni service pack)

Informacja pojawiła sie pierwotnie 24 lipca 2017, 11:29.